Trzeci dzień naszego tygodniowego pobytu w Nowym Jorku przyniósł kolejne wyzwanie pogodowe. Mimo planów dotarcia na Wall Street, postanowiliśmy najpierw wysiąść na stacji World Trade Center, aby rozpocząć dzień od poruszającego spaceru po Memoriale 9/11. Dla Kasi była to emocjonalnie trudna chwila – milczała, pogrążona w zadumie, przytłoczona atmosferą tego miejsca.
Po zwiedzeniu Memoriału mieliśmy zamiar odwiedzić dzielnicę finansową, zobaczyć Nieustraszoną Dziewczynę przed budynkiem giełdy oraz słynnego Szarżującego Byka. Jednak silny wiatr i deszcz zmusiły nas do skrócenia spaceru – po krótkiej wizycie przy Trinity Church wróciliśmy do hotelu.
Ten krótki film to uchwycenie naszych wrażeń z południowego Manhattanu i Memoriału 9/11. Jeśli nasze wspomnienia będą dla Ciebie ciekawe, koniecznie daj znać w komentarzu – będzie nam bardzo miło!
