(nie) Zwykłe popołudnie w Nowym Jorku i mieszkanie Carrie Bradshaw

W Nowym Jorku nie musisz robić nic niezwykłego, żeby spędzić niezapomniane chwile. Szczególnie, gdy dzielisz ten czas z ważną dla Ciebie osobą.

Drugiego dnia zwiedzania Wielkiego Jabłka odwiedziliśmy od rana MoMA, a po południu:

1️⃣ poszliśmy na obiad do jednego z food courtów,

2️⃣ przejechaliśmy się metrem,

3️⃣ skoczyliśmy na zakupy spożywcze,

4️⃣ powygłupialiśmy się w pokoju hotelowym,

5️⃣ zrobiliśmy wieczorny spacer po West i Greenwich Village, docierając pod mieszkanie Carrie Bradshaw.

Zwykłe stało się niezwykłym dzięki niesamowitej atmosferze Nowego Jorku i towarzystwie ukochanej osoby.

To krótkie wideo jest próbą uchwycenia klimatu nowojorskiego popołudnia i naszym pamiętniczkiem do odtworzenia po latach z łezką w oku. Jeśli również dla Ciebie okaże się czymś interesującym, to super! Cieszymy się, że możemy podzielić się tym wspomnieniem z Tobą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *